Błyskawiczne ciasteczka migdałowe – idealne na głód słodyczy

wpis w: Od kuchni | 0

Znacie to uczucie, że jak natychmiast nie zjecie czegoś słodkiego to oszalejecie? Jeśli tak, to te ciasteczka migdałowe mogą uratować Wam skórę 😉

To jest tak – najpierw walczyłam ze zbędnymi kilogramami i pomimo niesprzyjających przypadłości metabolicznych udało mi się zrzucić 8kg. O swoich założeniach dietetycznych i nie tylko pisałam już kilkukrotnie. Ogólnie mówiąc, moja dieta polegała na rezygnacji ze słodyczy i ograniczeniu produktów mącznych. Wspomagałam się też olejkami eterycznymi (Moje pachnące Odchudzanie) , o czym szczegółowo pisałam także tu: Odchudzające Olejki i tu (przy okazji robienia dla siebie specjalnych kosmetyków wspomagających odchudzanie):  Odchudzający mus do ciała.

Te osiem kilogramów mnie zadowalało i chciałabym utrzymać ten wynik, dlatego staram się nie rzucać na jedzenie jak dzikus. Ale czasem tak jest, że choć rozsądek się sprzeciwia, ciało wcale nie chce go słuchać, oczy błądzą po szafkach a ręce grzebią w zakamarkach torebki w poszukiwaniu choćby niedojedzonego przez dziecko ciastka.

No i dopadł mnie dziś taki wściekły głód. Co robić, co robić?! Jeśli zaraz czegoś nie zjem, opróżnię schowek na słodycze dla dzieci, a że to ja administruję jego zawartością i nikt się nie zorientuje w brakach, to wiem, że na jednej czekoladce się nie skończy.

Zła na samą myśl o swoich słabościach, zaczęłam przeglądać szafki w poszukiwaniu jakiegoś kompromisu – migdałów, orzechów, suszonych owoców. Nic, zero, wszystko wyjedzone!

Znalazłam woreczek mielonych migdałów….

No raczej tego sobie nie pochrupię…

Ale szybko wymieszałam je z jajkiem, różanym cukrem i odrobiną owsianej mąki. Zrobię ciasteczka!

Tylko jak wytrzymać tyle czekania? Mam teraz wyciągać stolnicę, wałkować, nagrzewać piekarnik i przynajmniej 10 minut w tym nagrzanym piekarniku je trzymać? No nie wytrzymam, wszak jestem na głodzie!

Z błyskawicznie przygotowanej masy turlałam kulki wielkości orzecha, rozgniatałam dłońmi i… kładłam na suchej patelni. Nieco kleiły się do rąk, ale nie było to wielką uciążliwością. Grunt, że po dwóch minutach mogłam zatopić zęby w pierwszej porcji i uspokoić głodnego wilka.

ciasteczka migdałowe

 

Z tej dwustugramowej torebki mielonych migdałów wyszło 22 ciastka, więc mogłam nawet podzielić się z dziećmi 😉 I naprawdę nie miało dla nas znaczenia, że wyglądały bardziej jak kotlety niż ciasteczka.

Przepis na ekspresowe ciasteczka migdałowe:

200g mielonych migdałów,
50g cukru różanego*,
jajo,
2 czubate łyżki mąki owsianej.

ciasteczka*Cukier różany można kupić ale po co skoro można też zrobić samemu? Wystarczy rozetrzeć świeże płatki róży pomarszczonej lub zblendować je i dodać zwykłego cukru, wymieszać, a potem całość rozłożyć cienką warstwą na tacy do wyschnięcia. Ja mam jeszcze zapasy z ubiegłego roku – stąd taki spłowiały kolor. Świeży cukier jest intensywnie różowy.


Zostaw Komentarz